…Zatem, rysunek
akademicki, tak znienawidzony przez twórców od pokolenia impresjonistów aż do
czasów współczesnych. Muszę obiektywnie przyznać że niesłusznie
A dlaczego,… proszę
państwa akademizm oprócz „negatywnych cech” jak osławione „gipsy” i lęku przed
indywidualizacją postrzegania tematu, pewnego skostnienia w ujęciu modela i
lekiem przed naturą, niósł z sobą ogromną wiedzę techniczną, warsztatową i konsekwencją w pracy nad rysunkiem. Proszę
zauważyć że realizm a czasami wprost hiperrealizm rysunku akademickiego wraca
do łask i moim zdaniem…dobrze ! Bowiem
co się dzieje z rysunkiem w którym istnieje wolność techniki i brak
jakichkolwiek zasad formalnych. Rysunek taki staje się niezrozumiały,
anarchiczny i pozbawiony cech humanistycznych, tak właśnie… humanistycznych ponieważ takiego rodzaju twór odrzuca
przeciętnego oglądającego ! Sieje ferment estetyczny i prowadzi do frustracji
widza, a nie to jest celem rzetelnego rysunku ! Nadmiar interpretacji,
ekspresji i dowolność techniczna, prowadzi rysunek na manowce !!! Oczywiście
wszystko można ale nie z automatu! Wróćmy zatem do technik rysowniczych. Mówiłem
wstępnie jak dobrze zacząć rysunek, teraz napiszę jak podejść do oglądu modela
i kwestii używania lub podpierania się zdjęciem w rysunku wiem że to jest
kontrowersyjna kwestia! Powiem !- wprost nie polecam mieszania tych dwóch
technik artystycznych ! Rysujemy wyłączne z natury, Chociaż historia
sztuki ukazuje nam mariaże fotografii z malarstwem i rysunkiem u największych malarzy
naszych czasów że wspomnę tylko: Gierymskich, Klimta, Degasa a nawet Matejkę.
Możemy podeprzeć się zdjęciem w bardzo wyjątkowych sytuacjach ! ( ogromny
format, fresk dużego formatu czy też w danych stylistykach twórczych (
Hiperrealizm, Photo-Art., Pop-Art itp.) My na razie zajmijmy się rysunkiem tradycyjnym
( umownie nazwę go akademickim) Przejdę więc do oglądu modela i na podejście do
rysunku z natury ! ale to już w następnym odcinku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz